czwartek, 13 czerwca 2013

Rozdział 1

Mam na imię Katy. Mieszkam w Los Angeles. Dzisiaj kończę 16 lat. Moi rodzice zostali zabici formą ataku 2 lata temu. Byłam wtedy na wakacjach u cioci Amelii. Ciotka miałam mnie dosyć, zresztą ja jej też. Myślałam że ciotka będzie fajniejsza, a że będę mieszkała w LA to będzie jak w niebie. Jednak tak nie było, ciotka okazała się straszną jędzą. Wykupiła mi kawalerkę. Wspominała coś o problemach, ale myślałam, że po prostu chce mi zrobić na złość. 

Wchodząc do drzwi nowego domu zobaczyłam ogromny syf. Śmierdziało tam jak w chlewie. Idąc kawałek dalej zobaczyłam chłopaka leżącego w moim łóżku ! Zaczęłam krzyczeć . Jak zerwał się z nóg to walnął mnie w twarz.. Nie wiem czy to tak odruchowo, ale oddałam.  Był na prawdę przystojny...   Zakochałam się od razu !                                                                

Chłopak miał cudne niebieskie oczy i bujną brązową grzywę ;3 . Wtedy sądziłam, że to chodzący ideał...

Odsunęłam się od niego i usiadłam skulona na podłodze zakrywając twarz.










 Strasznie bałam się co teraz ma zamiar mi zrobić. Podszedł do mnie, podniósł mnie do góry ciągnąć mnie za włosy i rzucił mnie na łóżko. Serce zaczęło mi bić dużo szybciej, myślałam, że wyskoczy. Podszedł do komody i wyjął jakieś tabletki. Poszedł do kuchni, przyniósł szklankę wody i popił te tabletki. W pierwszym momencie pomyślałam, że to narkoman lub lekoman. Teraz on usiadł tak w koncie i zaczął mówić dziwne rzeczy. Przestraszona nadal siedziałam na łóżku ciężko wdychając i wydychając powietrze. Chłopak nagle się odezwał.
-Ja... ja, jestem Nathan. - powiedział lekko upitym głosem.- 
-Yyyy... - zaczęłam płakać nie wiedząc czemu.-
-No jak ?!-podchodząc małymi krokami do mnie powiedział Nathan.-
-Nie podchódź do mnie!!!
-... No co, chyba się  mnie nie boisz ? 
-Owszem... boję.
Zaczął się śmiać... 
Poszedł do mnie i zaczął głaskać mnie po ramieniu.Odruchowo drgnęłam ciałem. Przytulił się do mnie, a mi brakowało tchu ze strachu. 

Wydaje mi się że rozpoczął się właśnie nowy rozdział w moim życiu... Nie wiem jeszcze jak się zakończy.

3 komentarze:

  1. KURWA. Ale fajnie. Aż się wystraszyłam. Zapraszam do mnie http://let-mee-kiss-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo. Jutro albo nawet dzisiaj będzie nowy rozdział. Układaliśmy go z BFF jak odprowadzałam ją do domu. Twierdzimy że dalej będzie jeszcze lepiej :* Dziękuje bardzo nie wiesz jak nam miło :*

      Usuń